Archiwum 27 czerwca 2011


przybliżenie celem zrozumienia...
27 czerwca 2011, 21:35

By kazdy mógł, chcąc oczywiście, zrozumieć to co mną kieruje, muszę przybliżyć kilka ostatnich wydarzeń w moim życiu...


Kilkanaście lat temu, stanłęam przed takim samym wyzwaniem co dziś. Musiałam zacząć walczyć o samą siebie. Chorowałam. Wygrałam walkę. Wygrałam dla siebie i dla moich najbliższych. Cierpiałam nie tyle fizycznie ile psychicznie patrząc na najbliższych i ich wielką chęć najwiekszej pomocy w tej walce ale też i bezsilność. Po zwycięstwie wspólnie pozbyliśmy się wszystkich rzeczy, które miały związek z tym okresem i w jaki kilwiek sposób przypominały o walce. Wymazaliśmy wspomnienia...

Tak więc przyszło zwycięstwo i przyszły ogromne zmiany w mojej osobowości. Zaczęlam dostrzegać to czego do momentu choroby nie zauważałam. Wartości nabrały zupełnie inne reczy. Ba przede wszystkim wartosci nabrali wszyscy ludzie, bez wzlędu na to kim są.  

.......
27 czerwca 2011, 21:02

Witam serdecznie...

Założyłam bloga... Po co? Hm... Może to przelewanie myśli tutaj podziała na mnie inaczej... Może tak jak bym chciała... Zrobiłam to dla siebie? A może jednak nie do końca dla siebie. Może chciałabym wykrzyczeć światu pewne sprawy, których większość z nas niezauważa. Przekazać reflekscje... myśli... uczucia...

A dlaczego akurat teraz zdecydowałam się zostać blogerką?   Bo ponownie spotkało mnie stoczyć walkę z chorobą, a może nie... Może walkę  z samą sobą.

Tak wypowiadam walkę własnemu ciału, a dokładnie temu co w nim drugi raz zagościło... I wiem, że bez względu na wynik tej walki to ja będę zwyciężczynią, bo być może przez te kilkanaście słow, które to zamieszczę - będę być może motorem do zmian na lepsze w życiu innych. I tego bym sobie bardzo życzyła...